Obudziłam się z opuchniętymi oczami. Całą noc płakałam. Spojrzałam na telefon, 24 nieodebrane połączenia i 37 wiadomości. Wszystkie usunęłam. Nie miałam zamiaru ich czytać. Zeszłam na dół, do kuchni.
- Wyglądasz ja widmo - powiedziała Jennifer.
- Nie obchodzi mnie to...- mruknęłam.
- Chcesz coś do jedzenia? - zapytała mnie mama mojej przyjaciółki.
- Nie... Nie jestem głodna.
Nie naciskała. To w niej właśnie lubiłam. Moja mama od razu zaczęłaby wydziwiać, że w anoreksję wpadnę.
- Porozmawiamy? - spytała Jeni.
- Yhym...
Poszłyśmy do niej do pokoju.
- Widziałam wywiad... - zaczęła. - Nie martw się tym.
'Bo najlepiej powiedzieć 'Nie martw się' - pomyślałam z wyrzutem.
- Yhym... jasne - mruknęłam. - Po cholerę on mnie całował?!
- Na to pytanie ci nie odpowiem - uśmiechnęła się.
- Ej no! Nie załamuj się! - powiedziała i zaczęła mi pierdolić coś tam o tym, że... ja nawet nie wiem o czym ona gadała.
- Jeni przestań, albo cię walnę.
Zaczął dzwonić mi telefon. Znowu Harry.
- Odbierz - powiedziała moja przyjaciółka.
- Okeej. Tylko jedna sprawa.
- Jaka?
- Wyjdź.
- Pff! - obraziła się, ale zrobiła to o co prosiłam.
Westchnęłam i spojrzałam na ekran. Nacisnęłam przycisk 'Odbierz'
- Avril? - usłyszałam zachrypnięty głos.
- Co chcesz? - spytałam obojętnie
- Obiecałaś, że się spotkamy
- Ja...
- Proszę...
- No dobra.
- No to w tym samym miejscu co wczoraj o 18:00.
Rozłączyłam się. Cholera. Ale ja jestem głupia. Ale tak trudno mu było odmówić...
- I co? - wbiegła do pokoju moja przyjaciółka.
- Spotkam się z nim.
- Naprawdę tego chcesz? - zapytała.
- Chcę to wyjaśnić.
Spojrzałam na zegarek. Jeśli chciałam się wyrobić powinnam zacząć się szykować. Włożyłam to. Zrobiłam lekki makijaż.
Stał obok stawu. Gdy tylko mnie zauważył zaczął iść w moją stronę.
- Avril... - zaczął.
- O co chodzi z Taylor? - zignorowałam jego błagalny ton.
- To nie moja wina, to Management każe mi z nią być... Chcą wypromować oba albumy. Jej i nasz.
Nie wiem dlaczego, ale mu wierzyłam chciałam wierzyć.
Przepraszam, że taki krótki, ale inaczej nie umiem ;x Proszę o komentarze!