Od: Harry ;*
Cześć. Możemy się spotkać dzisiaj w parku przy restauracji o 17 ?
ON chce się ze mną spotkać! ON! O boże...Szybko mu odpisałam:
Do: Harry ;*
Jasne ;)
Pobiegłam do Jennifer. Gdy tylko weszłam do jej pokoju, zaczęłam krzyczeć, że się umówiłam z Harrym.
- Naprawdę?! Super. - ucieszyła się.
Spojrzałam na zegarek. Była 16. Akurat żeby się przyszykowana. Zrobiłam lekki makijaż. Włosy pozostawiłam rozpuszczone. Ubrałam się w to. Gdy skończyłam była 16:45. Akurat żeby wychodzić. W piętnaście minut na pewno dojdę do parku.
Harry czekał na ławce przy stawie.
- Hej. - powiedziałam nieśmiało.
- Cześć. - uśmiechnął się. - Cieszę się, że napisałaś.
Spacerowaliśmy po parku. Loczek złapał mnie nawet za rękę. Rozmawialiśmy o wszystkim, ale nie miałam odwagi żeby zapytać o Taylor. W pewnym momencie ktoś do niego zadzwonił. Hazza rozmawiał krótką chwilę. Gdy się rozłączył zwrócił się do mnie.
- Przepraszam, ale muszę już iść. Mam wywiad.
- Nic się nie stało.
- Spotkamy się jutro? - zapytał z nadzieją
- Okej. - uśmiechnęłam się.
Harry pochylił się nade mną i mnie pocałował. 'What The Fuck?!' - pomyślałam. 'Nie za szybko na takie czułości?'. Po chwili się ode mnie oderwał i spojrzał na mnie.
- No to... widzimy się jutro
- No to... widzimy się jutro
Gdy tylko weszłam do domu Jennifer zaczęła zasypywać mnie pytaniami. Dla świętego spokoju streściłam jej całe spotkanie. Poszłam do siebie i włączyłam laptopa. Weszłam na twittera i mnie zamurowało. 'Harry Styles potwierdził w wywiadzie swój związek z Taylor Swift' - przeczytałam.
- Że co kurwa?! - powiedziałam sama do siebie. Nie poznałam swojego głosu. Zaczęłam szukać w internecie tego wywiadu. Znalazłam. On naprawdę to potwierdził... Usłyszałam, że dzwoni telefon. Spojrzałam na wyświetlacz. Dzwonił loczek. Nie miałam zamiaru teraz z nim rozmawiać, więc odrzuciłam połączenie.
Tak wiem. Za krótkie. No, ale moja wina, że tak wychodzi? No dobra moja, ale inaczej nie potrafie ;x btw. Przeżyliście koniec świata? Ahahaha.
\Kilka dni i 6 komentarzy (moje się nie liczą) i będzie 6 rozdział ;D
Ja nie przeżyłam. ._.
OdpowiedzUsuńJa też nie ;x Masz WiFi w trumnie?
UsuńNie.
Usuń;O
UsuńWeź dłuższe pisz! ;P
OdpowiedzUsuńNje umiem ;c
Usuń